Po pozytywnej weryfikacji Dużej Brązowej GOT, przyszła kolej na Dużą Srebrną. Tak jak w cześniej będę robił dwa etapy na raz.
Pare dni temu napisała Aga, że robia razem z Magdą dalej GSB i są w Krościenku. Mają kończyć w Rytrze w niedzielę. Po sprawdzeniu mojej trasy i porównania czasów, wyszło że miniemy się w Nowym Sączu. I wiecie co, udało się nawet chwilę pogadać. Zadowolone i roześmiane jak zawsze. Super dziewczyny i gratulacje za wytrwałość.
A ja, dziś jeszcze spokojnie, nocleg w Nowym Sączu, a jutro o 8.00 wyjazd do Krynicy Zdroju z kolegą, potem Tylicz i już w trasę przez Lackową do Ropek do Chatki GSB-owicza.